Brak patentu a wynajem łodzi motorowych

Od bardzo dawna marzyło mi się spróbowanie swoich sił w żeglarstwie. Jednak jakoś nigdy nie mogłem się zdecydować na to, żeby zrobić sobie patent żeglarski – może to jednak nie dla mnie, a taki kurs zajmuje sporo czasu i trochę kosztuje. Nie chciałem ryzykować. W zeszłym roku miałem okazję spróbować swoich sił na żaglówce, kiedy znajomi wzięli mnie nad jezioro. Jednak sterowanie łodzią motorową to nie to samo. Postanowiłem o tym nieco poczytać i dowiedziałem się czegoś, co bardzo poprawiło mi humor.

Mazury – czarter jachtu bez patentu żeglarskiego

wynajem łodzi motorowych bez uprawnień na mazurachNigdy wcześniej nie byłem na Mazurach, chociaż zawsze chciałem je zobaczyć. Postanowiłem więc wziąć parę dni wolnego oraz z kilkoma znajomymi wyruszyć w ten zakątek Polski. Na miejscu od razu zakochałem się w okolicy – jeziora wyglądają rewelacyjnie, a przepiękna pogoda sprawiła, że to było idealne miejsce na odpoczynek. Chciałem jednak spróbować czegoś jeszcze – postanowiłem wypłynąć w rejs. Możliwy jest bowiem wynajem łodzi motorowych bez uprawnień na mazurach. Zanim wybrałem miejsce urlopu nieco poczytałem w necie i znalazłem informacje o ustawie z 2010 roku, według której można wynająć jacht o określonych cechach, nawet jeżeli nie ma się patentu żeglarskiego. Postanowiłem więc sprawdzić, czy to prawda. Na szczęście nie mieliśmy żadnych problemów ze znalezieniem łodzi, na której moglibyśmy spędzić kilka dni. Na początku myślałem, że założona maksymalna długość takiej łodzi, czyli 13m to dosyć mało, jednak kiedy już znalazłem się na wybranym jachcie przekonałem się, że jest to w zupełności wystarczająca ilość miejsca. Było nas tylko pięcioro, więc bez problemu znaleźliśmy taki model jachtu, który zapewniłby nam odpowiednią ilość miejsc do spania. Całość była o wiele bardziej wygodna, niż się spodziewaliśmy. Mieliśmy nawet łazienkę z prysznicem. Mieliśmy wielkie szczęście, ponieważ pogoda nam dopisała, więc większość czasu spędziliśmy opalając się na pokładzie oraz podziwiając przepiękne jeziora, po których pływaliśmy.

Zanim jednak mogliśmy wyruszyć w rejs, konieczne było przejście obowiązkowego szkolenia. Dowiedzieliśmy się na nim m.in. tego, jak sterować łodzią motorowodną oraz jakie zasady obowiązują poszczególne typy łodzi podczas rejsów po jeziorze. Poznaliśmy również podstawowe zasady bezpieczeństwa na wodzie oraz numer telefonu, pod który powinniśmy zadzwonić w razie jakichkolwiek problemów. Na szczęście się nam nie przydał, ponieważ cały urlop spędziliśmy w bezpiecznych i niezwykle przyjemnych warunkach, żeglując po jeziorach.