Czego można nauczyć się na kursie hipnozy?

Ludzie i ludzki mózg fascynował mnie od dawna. Zawsze dociekałam, dlaczego osoby z mojego otoczenia zachowują się tak, a nie inaczej? Czy można ich kontrolować? Czy da się wpłynąć na ich podświadomość? Będąc dzieckiem, wiedziałam, że w przyszłości nauczę się wprowadzać ludzie w stan hipnozy. Gdy tylko udało mi się uzbierać pieniądze, postanowiłam, że zapiszę się na kursy hipnozy u profesjonalisty.

Jak wygląda profesjonale szkolenie z hipnozy?

hipnoza - szkolenie profesjonalneNa samym początku dowiedzieliśmy się, czym jest hipnoza – szkolenie profesjonalne obyło się niedaleko mojego obecnego miejsca zamieszkania. Cieszę się, że nie miałam daleko, bo byłby kłopot z noclegiem – zajęcia trwały trzy dni. Przyszłam na zajęcia z podstaw, bo chcę pojąć całą istotę hipnozy i dlaczego nie jest ona uznawana za terapię. Dowiedziałam się o tym już w pierwszym dniu kursu, co było bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Później dowiedzieliśmy się, że będziemy musieli zawrzeć kontrakt, o którym szerzej opowiedział nam prowadzący. Po przerwie obiadowej poznaliśmy sugestie bazowe i podstawowe. Z czasem przeszliśmy do sugerowania przed i po hipnotycznego, jednak najbardziej interesowały mnie sugestie hipnotyczne. Po części wykładowej przyszedł czas podsumowanie informacji i przećwiczenie poznanych technik w grupach. Była to najlepsza część dnia. Początkowo, nie każdemu wychodziło wprowadzenie wszystkich wskazówek w życie, więc nie obyło się bez sal śmiechu, a atmosfera była jak najbardziej rozluźniona. Po bardzo zabawnym i wyczerpującym czasie prób przyszła pora na przerwę, a po niej udaliśmy się na wykład o indukcjach hipnotycznych. Na koniec pierwszego dnia poznaliśmy przepisy BHP, których każdy terapeuta musi przestrzegać i dowiedzieliśmy się, jak powinna wyglądać poprawna relacja pomiędzy pacjentami a hipnoterapeutami. Następne dni obfitowały w dyskusje, ćwiczenia, próby rozluźniania umysłu oraz na opowiadaniu anegdot przez pana prowadzącego.

Wszystkie posiłki w trakcie przerw były przepyszne. Oprócz wiedzy i nowych znajomości wyjechałam z tego miejsca z dostępem do kursów video, które były prezentowane oraz z licznymi certyfikatami, które zawisną w moim gabinecie. Na warsztatach dowiedziałam się, że nie każdy może do niego przystąpić – osoby z zaburzeniami na tle emocjonalnym muszą mieć zgodę od swojego lekarza – psychiatry na przystąpienie do kursu.