Parking z drewna pod choinkę

Ilość zabawek w dzisiejszych czasach jest tak ogromna, że kupując prezent dla mojego siostrzeńca zazwyczaj mam mętlik w głowie. Kiedy ja byłam dzieckiem to pamiętam, że w sklepie nie było aż tyle towaru i było jakoś prościej, jak chodzi o zakupy. Teraz najlepiej mieć skonkretyzowany plan zakupowy, żeby nie chodzić jak zahipnotyzowanym po centrach handlowych.

Zabawkowy parking dla samochodzików

drewniany parkingPraktycznie w każdym centrum handlowym znajduje się przynajmniej jeden ogromny sklep z dziecięcymi zabawkami. Kiedyś omijałam je obojętnie, na ten moment, natomiast, mam dla kogo kupować zabawki, więc sklepy dla dzieci stały się najczęściej przeze mnie odwiedzanymi. Jestem oszołomiona ilością towaru w sklepach. Zbliżają się święta, więc ilość zabawek jeszcze bardziej się zwiększyła. Na szczęście w tym roku nie będę musiała zagubiona chodzić po sklepach. Mój siostrzeniec dokładnie sprecyzował, co chciałby dostać pod choinkę. Marzy mu się drewniany parking z piętrami dla jego malutkich samochodów resoraków. Parking ten mam mieć kilka wjazdów i w całości ma być wykonany z drewna. Ten czteroletni chłopiec uwielbia bowiem drewniane zabawki i ma w tym pełne wsparcie matki. Takie zabawki rzadko ulegają zniszczeniu i są ekologiczne. Widziałam kilka takich parkingów w sklepie zabawkowym w pobliskiej galerii. Pozostanie mi tylko wybór tego, który uznam za najlepszy dla mojego siostrzeńca. Jest on pasjonatem aut, szczególnie tych małych, metalowych. Jego kolekcja jest już jednak na tyle pokaźna, że na razie zaprzestał ich zbierania. Teraz zbiera różnego rodzaju dodatki. Ma już dosyć pokaźnych rozmiarów tor, teraz przyszła więc kolej na parking. A musi być on piętrowy, bo inaczej nie zmieściłby wszystkich swoich samochodów. Fenomenalne jest to, że ten malec zna praktycznie wszystkie najważniejsze marki jeżdżące po ulicach. Modele większości z nich ma w swoim pokaźnym zbiorze. Miłością do motoryzacji zaś, zaraził go jego ojciec.

Zbliżają się święta i czeka mnie zakup prezentu, w tym zabawki dla mojego siostrzeńca. Od kiedy się urodził dość często odwiedzam sklepy z zabawkami i zawsze jestem oszołomiona ilością towaru. Teraz, na szczęście, mój czteroletni siostrzeniec dokładnie określił, co chciałby dostać. Wymarzył sobie pietrowy parking dla swoich samochodzików.