Piękny bursztyn bałtycki

Moi rodzice zaproponowali mi wyjazd nad morze. W sumie akurat nie miałam nic ciekawego do robienia, ponieważ mieliśmy zastój w pracy. Stwierdziłam, że spędzenie czasu z rodziną na pewno dobrze wpłynie na nasze relacje i będziemy mogli wspólnie odpocząć. Planowałam już zwiedzanie licznych atrakcji i kupowanie pamiątek. Zakupy były czymś, co uwielbiałam.

Poszukiwania bałtyckich bursztynów

prawdziwy bursztyn bałtyckiPierwszego dnia wakacji, wszyscy zajęliśmy się plażowaniem. Ja chodziłam sobie wzdłuż brzegu, ponieważ woda była dla mnie za zimna. W pewnym momencie zobaczyłam coś błyszczącego. Był to prawdziwy bursztyn bałtycki niewielkich rozmiarów. Dowiedziałam się, że jest to prawdziwy kamień, ponieważ udałam się do miejscowego handlarza bursztynami. Miałam szczęście, bo rzadko kiedy uda się znaleźć bursztyn w godzinach popołudniowych, podobno trzeba zbierać je rano. Przyglądałam się mu i stwierdziłam, że fajnie byłoby kupić sobie coś bursztynowego, ponieważ ten kamień bardzo mi się podobał. Pomyślałam o jakiejś bransoletce, czy może naszyjniku. Weszłam do sklepu z pamiątkami z bursztynu i znalazłam tam piękne rzeczy i pamiątki. Jedną z nich było drzewko szczęścia z bursztynu, na które się zdecydowałam. Pomyślałam, że będzie mogło stać na biurku i przypominać mi o wakacjach. Było średnich rozmiarów, więc akurat nadawało się na ozdobę. Do tej pory mojego biurka nic nie zdobiło. Pomyślałam też o biżuterii, ponieważ to głównie ona była chyba najczęściej kupowana przez turystów. Wiadomo, takie błyskotki pięknie się prezentowały. Wiedziałam, że trzeba patrzeć, skąd został pozyskany dany bursztyn. Mnie interesowały tylko bursztyny bałtyckie, bo słyszałam, że są najtrwalsze. Dlatego tylko ich poszukiwałam podczas wizyt w sklepach z pamiątkami. Udało mi się znaleźć piękną bransoletkę z bałtyckiego bursztynu.

W końcu miałam i piękną ozdobę na rękę, którą mogłam nosić cały czas przy sobie i dekorację do domu. Drzewko z bursztynu przypominało mi o zbliżającym się lecie i poprawiało nastrój, gdy panowała zima. Moi znajomi również zostali przeze mnie obdarowani drzewkami szczęścia. Wszyscy postawili je sobie w widocznym miejscu i mówią, że teraz na pewno będzie czekało ich szczęście i powodzenie przez cały rok. Działanie miało prawie takie jak jemioła.