Poszukiwania długich spodni

Już jako dziecko byłam dość wysoka. Przewyższałam wszystkie koleżanki w szkole. W pewnym momencie już myślałam, że przestałam rosnąć, ale tak nie było. Ostatecznie osiągnęłam wzrost metra osiemdziesięciu pięciu centymetrów. Byłam wysoka i przez to ciężko było znaleźć mi chłopaka, bo wszyscy tak naprawdę byli dużo niżsi ode mnie.

Długie spodnie dla wysokiej dziewczyny

długie spodnie dla wysokichTo jednak nie stanowiło dla mnie problemu tak jak ubrania a szczególnie spodnie. Wszystkie, które nosiłam były za krótkie, ale nie miałam wyjścia. Zimą, czy jesienią to nie był problem, bo za krótkie nogawki przykrywałam wysokimi kozakami, jednak wiosną czy latem już nie nosiłam długich spodni, by nie wyglądać komicznie. Marzyłam o długich i modnych spodniach, ale jak dotąd nie znalazłam takich w sklepie. U nas na wsi nie było wyboru a długie spodnie dla wysokich osób nie były dostępne. Mama w końcu zdecydowała, że wyśle mnie do Bydgoszczy, gdzie jest mnóstwo sklepów odzieżowych i galerii handlowych. Zapewniła mnie, że tam na pewno znajdę spodnie na swój wzrost. Dała mi więcej pieniędzy, żebym mogła sobie kupić od razu kilka par. Wyruszyłam więc na poszukiwanie odpowiednich dla mnie spodni. Bydgoszczy nie znałam tak dobrze, ale dzięki nawigacji udało mi się dotrzeć do jednej z największych galerii handlowych. Weszłam do sklepu z odzieżą damską i zapytałam od razu o spodnie na mój wzrost, bo nie miałam zamiaru przeglądać całego asortymentu nie wiedząc, czy w ogóle znajdę dla siebie coś odpowiedniego. Kobieta przestawiła mi kilka modeli spodnie. Wszystkie były długie i czułam, że będą na mnie pasować idealnie. W końcu trafiłam na sklep, w którym dostępne były spodnie dla osób tak jak ja wysokich. Byłam zachwycona i od razu kupiłam sobie pięć par spodni i każde w innym kolorze. Nawet znalazłam jeansy z długimi nogawkami. Byłam szczęśliwa i od razu zadzwoniłam do mamy, żeby o wszystkim jej powiedzieć.

Od tamtej pory na zakupy zawsze jeździłam do Bydgoszczy. Nie było to aż tak daleko, ale było w tym mieście mnóstwo sklepów odzieżowych, w których zawsze znalazłam dla siebie coś odpowiedniego. Długie spodnie mogłam nosić przez okrągły rok. W wakacje poznałam Patryka. Był koszykarzem i miał więcej wzrostu ode mnie. Zaczęliśmy się spotykać i byłam szczęśliwa.