Rzetelne szkolenie pierwszej pomocy

Każdy sport kontaktowy był z natury sportem o dużym prawdopodobieństwie wystąpienia kontuzji i obrażeń, a walka bronią była jednym z takowych sportów. Nawet konieczność używania tępej broni i autentyczne opancerzenie z epoki czasem nie chroniło przed nieprzewidzianymi kontuzjami, więc najróżniejsze obrażenia, mniejsze lub większe, były czymś normalnym na pokazach, nawet mimo zachowania najwyższej ostrożności.

Szkolenie pierwszej pomocy dla odtwórców

kurs pierwszej pomocy w mazowieckimNa większości imprez w których uczestniczyliśmy była zapewniona pomoc medyczna w razie potrzeby, aczkolwiek często okazywało się, iż była to wyłącznie pomoc wolontariuszy, którzy mieli dość ograniczoną wiedzę i umiejętności, nie będąc faktycznymi sanitariuszami. Często też nie mieli żadnego doświadczenia. Dlatego też, by zapewnić sobie więcej spokoju na wyjazdach, zdecydowaliśmy się doszkolić w temacie. Znaleźliśmy więc bardzo polecany kurs pierwszej pomocy w mazowieckim, który kierowany był głównie właśnie do organizatorów imprez masowych oraz pokazów historycznych. Jak przystało na kurs który był mocno ukierunkowany, materiał który został nam przedstawiony skupiał się głównie na zagadnieniach związanych z obrażeniami najczęściej zdarzającymi się na dużych imprezach, aczkolwiek nie pominięto również bardziej ogólnych tematów. Kurs miał bardzo wysokie opinie wśród osób które go ukończyły, i nie bez powodu, gdyż teoretyczne części programu były podparte wieloma praktycznymi ćwiczeniami oraz demonstracjami najróżniejszych sytuacji, a instruktorzy starali się, by zachowywały one jak największy poziom realizmu. Znaczną częścią programu była stabilizacja złamań oraz opatrywanie obrażeń po stłuczeniach w warunkach przedmedycznych, pomoc podczas zasłabnięcia, ale również techniki transportowania osoby poszkodowanej w bezpieczne miejsce i zabezpieczenia jej stanu zdrowia do czasu przybycia sanitariuszy lub karetki pogotowia.

Program, mimo iż bardzo ekstensywny i dokładny, prowadzony był w taki sposób, iż jedno omawiane zagadnienie prowadziło do drugiego, dzięki czemu ogół był łatwiejszy do zapamiętania, nawet dla osób nie mających wcześniej żadnej styczności z pierwszą pomocą. Po ukończeniu takiego kursu czuliśmy się na imprezach o wiele pewniej, mogąc w dowolnym momencie udzielić pomocy uczestnikom bez potrzeby czekania na ratowników.