Spódnica dla mojej ciężarnej żony

Wraz z moim dwunasto – letnim synem postanowiliśmy, że zrobimy prezent mojej Żonie. Tak się składa, że zaszła niedawno w ciążę, dostała ona już wiele prezentów od nas z tej okazji, ale tak bardzo ją kochamy, że chcieliśmy jej coś jeszcze podarować. Ostatnio napomknęła, że nie wie, w co będzie się ubierać, gdy już znacząco przybierze na wadze, wpadliśmy, więc na pomysł by sprezentować jej jakąś część garderoby odpowiednią dla kobiet w ciąży.

Spódnica, czyli nasz prezent dla przyszłej mamy

spódnica ciążowaPostanowiłem wraz z synem, że wybierzemy się do specjalnego sklepu dla kobiet w ciąży, znaleźliśmy w Internecie gdzie najbliżej nas znajduję się taki sklep a następnie się do niego wybraliśmy. Pani pełniąca rolę sprzedawcy była dość zaskoczona wizytą dwóch osobników płci męskiej, z tego, co nam powiedziała do takich sklepów przychodzą zazwyczaj kobiety. Poradziliśmy się jej, co można by kupić kobiecie w ciąży by była zadowolona i wyglądała elegancko. Pokazała nam ubrania, które ma w ofercie, były to między innymi sukienki, spódnice, spodnie bluzki a to wszystko przystosowane specjalnie dla kobiet w ciąży. Długo zastanawialiśmy się, co by tu wybrać, moja żona lubi ładnie wyglądać, lecz trafić w jej gust moim zdaniem jest bardzo ciężko. W końcu mój syn wpadł na pomysł by kupić jej spódnice. Uważał on, bowiem że jego mama często chodzi w spódnicach i zdecydowanie woli właśnie je od spodni. Pierwsza spódnica ciążowa, którą pokazała nam sprzedawczyni okazała się najbardziej przypaść nam do gustu, inne miały kolory, które mogłyby nie podobać się mojej żonie ta zaś była idealna. Zakupiliśmy ją, więc i po powrocie do domu wręczyliśmy ją mojej żonie.

Tak jak myśleliśmy żona była zachwycona, nie spodziewała się kolejnego prezentu, więc było jej bardzo miło. Oznajmiła nam, że wyjątkowo dobrze trafiliśmy w jej gust. Nie mogła jej na razie przymierzyć gdyż była na nią jeszcze trochę za duża, powiedziała nam jednak, że gdy tylko jej brzuch nieco urośnie regularnie będzie ją zakładać.