Uwaga: kleszcz atakuje

Słowo: borelioza, przyprawia nas o dreszcze. Z racji tego, że choroba ta, przenoszona przez kleszcze, jest trudna do prawidłowego zdiagnozowania, a możemy być jej nosicielami przez wiele lat, nawet bez widocznych objawów, coraz więcej klinik oferuje usługę zbadania wyciągniętego ze skóry kleszcza.

Nie każdy kleszcz jest groźny

badanie kleszczyPrzed kleszczami co roku ostrzegają nas lekarze oraz środki masowego przekazu. Przed każdą wycieczką w teren należy się zatem jak najlepiej zabezpieczyć. Ponieważ kleszcze nie spadają z drzew (jak zwykło się kiedyś mówić), a pojawiają się najczęściej w zaroślach, krzakach i wysokich trawach, najbardziej narażone miejsca należy osłonić odzieżą. Dzieci, z racji niższego wzrostu, powinny oczywiście mieć również osłonę głowy. Jednak jeśli zdarzy się nam przynieść z wycieczki kleszcza, nie panikujmy. Nie każdy kleszcz jest nosicielem boreliozy. Warto jednak obserwować miejsce ugryzienia, a jeśli pojawią się niepokojące objawy, jak np. rumień, zgłosić się do lekarza. Im szybsza reakcja, tym łatwiejsza i pewniejsza diagnoza. Ponadto coraz więcej laboratoriów oferuje badanie kleszczy pod kątem zarażenia boreliozą. Wyjętego ze skóry kleszcza można zanieść do kliniki, gdzie zostanie on poddany testowi. Koszt takiego badania to kwota rzędu 100 do 400 zł, a wyniki znane są już po kilku dniach. Pamiętajmy jednak, że nawet jeśli kleszcz okaże się zarażony, nie zawsze oznacza to, że zaraził nas. Jeśli czas żerowania chorego kleszcza na naszej skórze był krótki, najprawdopodobniej do zarażenia nie doszło. Może się również zdarzyć, że badanie kleszczy przyniesie wynik fałszywie ujemny, ze względu na niedostateczną czułość samego badania. Dlatego też niezależnie od wyniku, należy obserwować miejsce ugryzienia i nie bagatelizować niepokojących objawów.

Wystarczająco wcześnie wykryta borelioza zostanie z powodzeniem wyleczona odpowiednimi antybiotykami. Natomiast choroba rozwijająca się w organizmie przed długi czas prowadzi do poważnych zaburzeń i powikłań trudnych do wyleczenia. Dlatego też codzienna obserwacja siebie i domowników (również tych czworonożnych), to najlepsza profilaktyka, by uchronić się przed nieprzyjemnymi konsekwencjami ugryzienia przez kleszcza.