Wojskowe kamery przemysłowe

Do tej pory, jednostka była wyłącznie punktem zbiorczym i przerzutowym, więc nie wymagała stałego nadzoru ani monitorowania. Jednak po zmianie poziomu bezpieczeństwa i przekształceniu punktu przerzutowego w stały garnizon, potrzebne było podwyższenie zabezpieczeń i instalacja tych, których jeszcze na terenie obiektu nie było. Najbardziej podstawowym zabezpieczeniem był oczywiście porządny i nowoczesny system monitorowania.

Montaż monitoringu na obiekcie wojskowym

montaż kamer przemysłowychJednak instalacja tego rodzaju zabezpieczeń stwarzała nieco problemów, gdyż musiała być ona wykonana przez firmę zewnętrzną posiadającą pracowników uprawnionych do montażu takiej instalacji na terenie wojskowym. Sam montaż kamer przemysłowych w jednostce musiał być również przeprowadzany pod nadzorem dowódców zmian lub kierowników sekcji w taki sposób, by nie było możliwości pozostawienia pracowników zewnętrznych bez nadzoru. Mimo wszelkich utrudnień, instalatorzy nie sprawiali problemu, dostosowując się do wszystkich wytycznych jakie im postawiliśmy. Montaż kamer i okablowania nie mógłby być prostszą czynnością. Wystarczyło przykręcić urządzenie do powierzchni w wybranym miejscu, doprowadzić okablowanie do źródła prądu i komputera centralnego, by po krótkiej automatycznej konfiguracji można było spokojnie używać systemu bez większych problemów. W razie potrzeby, istniała również możliwość przekonfigurowania systemu ręcznie. Cały proces montażu był niemal identyczny dla wszystkich odmian kamer, choć ich rozłożenie różniło się w zależności od zastosowania. Ruchome kamery ustawione były na otwartej przestrzeni, gdzie miały największe pole widzenia. Kamery statyczne natomiast sprawdzały się w zamkniętych pomieszczeniach, ciasnych korytarzach oraz wszelkich innych miejscach, gdzie widoczność była ograniczona, co niwelowało wiele zalet kamer obrotowych. Po samym zamontowaniu kamer nie były potrzebne żadne inne czynności, by można je było użytkować.

O wiele większym wyzwaniem było ustanowienie serwerowni, która musiała znajdować się w pomieszczeniu klimatyzowanym, najlepiej bez bezpośredniego dostępu światła słonecznego lub innych czynników, powodujących nagrzewanie się sprzętu. Dostęp do serwerowni był zastrzeżony i możliwy wyłącznie dla osób posiadających upoważnienie, zazwyczaj dowódców zmian i kierowników obiektowych.