Wykonanie projektu dla firmy consultingowej

 

Biuro projektowe początkowo należało do mojego teścia. Zdecydował się on jednak przejść na emeryturę i firmę zapisał na mnie. Znałem się na tym, ponieważ byłem u niego zatrudniony przez wiele lat i widziałem w jaki sposób zarządzał. Nadawałem się na to stanowisko idealnie i robiłem najlepsze projekty. Teść mi ufał, co mnie cieszyło.

Projekt wnętrz wykonany przez właściciela firmy

projekty wnętrz małopolskaMój teść jak zarządzał firmą, to sam nie ubiegał o pozyskanie nowych klientów do współpracy. To głównie klienci sami się do niego zgłaszali a pracy i tak zawsze było mnóstwo. Ja jednak zdecydowanie zmieniłem taktykę i postanowiłem sam się kontaktować z potencjalnymi zleceniobiorcami. W końcu byłem profesjonalistą i wykonywałem najlepsze projekty wnętrz Małopolska dawała mnóstwo możliwości, które zdecydowałem się wykorzystać. Oferty współpracy wysyłałem do różnych klientów i to się oczywiście opłaciło. Odezwał się do mnie właściciel dużej firmy consultingowej, który w ostatnim czasie kupił nowy budynek. Nie miał pojęcia jak zaprojektować wnętrza i dlatego zdecydował się skorzystać z moich usług. Do zaprojektowania była dość duża sala konferencyjna, gabinet dla prezesa i pomieszczenie socjalne dla pracowników. Przyjąłem to zlecenie i postanowiłem zająć się nim osobiście. To był największy klient jaki zgłosił się do mojej firmy. Moi pracownicy w tym czasie wykonywali projekty wnętrz dla innych klientów i właściwie każdy miał zajęcie. Projektowanie rozpocząłem najpierw od pomieszczenia socjalnego, które najłatwiej było zaprojektować. Wiedziałem ilu ta firma consultingowa liczyła pracowników i to pomogło mi w projekcie. Kiedy go wykonałem, to poprosiłem klienta o ocenę. Był zachwycony i dlatego mogłem zabrać się za projektowanie pozostałych wnętrz. Wszystko zajęło mi prawie miesiąc. Klient był zadowolony i polecał moją firmę swoim kontrahentom. Dostawałem od nich dużo zleceń.

Dobrze zarządzałem biurem projektowym i dzięki temu dostawałem zawsze dużo zleceń. Klienci wiedzieli, że warto było ze mną współpracować, bo byłem rzetelny  i staranny. Swoich pracowników osobiście szkoliłem i dzięki temu większość z nich potrafiła pracować na takim poziomie jak ja. Firma rozrastała się z każdym rokiem a teść ze spokojem mógł odpoczywać na emeryturze.

Więcej informacji na: www.chmiest.com