Z życia pracownika zakładu pogrzebowego

Nigdy nie przypuszczałem, że znajdę pracę w firmie pogrzebowej. Nie była to praca moich marzeń. Jednak do wszystkiego można się przyzwyczaić. Ludzie często nie dowierzają mi, gdy mówię, gdzie pracuję. Dla mnie jednak jest to zupełnie normalne. Pomagam zmarłym w przejściu ostatniej drogi. Czy traktuję swoją pracę jak misję? Trudno powiedzieć, jednak swoje obowiązki staram się wykonywać w sposób rzetelny i sumienny.

Praca w zakładzie pogrzebowym wymaga odpowiednich kwalifikacji

zakład pogrzebowySądzę, że nie każda osoba nadaje się do tego, by pracować w firmie pogrzebowej. Z całą pewnością można stwierdzić, że jest to praca specyficzna. Moim zdaniem jednak do wszystkiego można się z czasem przyzwyczaić. Na początku bałem się zmarłych. Z czasem jednak zrozumiałem pewną istotną rzecz – śmierć to naturalne zjawisko, które jest konsekwencją życia. Pragnę zauważyć, że fakt, że moim miejscem pracy jest zakład pogrzebowy nie oznacza wcale, że muszę cały czas być ponury i smutny. Muszę stwierdzić, że pod dłuższym czasie wymagałbym z pewnością pomocy psychologicznej. W razie zaistniałej potrzeby oczywiście zachowuję powagę, zwłaszcza w obecności bliskich zmarłego. Chcę podkreślić z całą mocą, że różnie bywa, gdy zostanę ze zmarłym sam na sam. Czasem sobie podśpiewuję wesołe piosenki, czasem też rozmawiam ze zmarłym jak z dobrym znajomym. Nic w tym dziwnego, bowiem każdy pracowni zakładu pogrzebowego potrzebuje równowagi psychicznej. Uważam, że nie można popadać we skrajności. Nie ulega wątpliwości, że wówczas nikt nie byłby wstanie wykonywać swoich obowiązków. Na uwagę zasługuje fakt, że ktoś musi zajmować się organizacją pogrzebów. Moja koleżanka robi makijaż zmarłym. Stwierdzam, że jest dobra w swoim fachu. Muszę powiedzieć, że makijaż pośmiertny jest bardzo potrzebny. Zmarły prezentuje się lepiej, a jego bliscy mogą go godnie pożegnać. Oczywiście wcześniej zwłoki są myte i ubierane. Jako pracownik zakładu pogrzebowego pilnuję, żeby wszystkie czynności przy zmarłym były wykonywane w sposób sumienny.

W firmie pogrzebowej pracuję już pięć lat. Do moich obowiązków należy między innymi rozmawianie z klientami, przygotowywanie uroczystości pogrzebowej oraz organizowanie transportu zwłok. Lubię swoją pracę. Nie przytłacza mnie wszechobecna śmierć, a wręcz przeciwnie. Dzięki swojej pracy nauczyłem się doceniać życie.