Własna oczyszczalnia czy szambo?

Instalacja sanitarna to jedna z głównych instalacji w każdym domu. Odprowadzanie z domu nieczystości wiąże się często z poważną decyzją co do sposobu zagospodarowania ścieków. Sprawa jest prosta, jeśli teren, na którym mieszkamy obsługiwany jest przez kanalizację miejską. Jeśli nie mamy możliwości podciągnięcia nitki kanalizacyjnej trzeba wybrać inną metodą utylizacji domowych ścieków.

Oczyszczalnia ścieków i szambo – porównanie kosztów

przydomowe oczyszczalnie ściekówKanalizacja miejska to najwygodniejszy i najtańszy sposób na zagospodarowanie nieczystości odprowadzanych z domu. Niestety nie wszędzie jest możliwy do zrealizowania. W dalszym ciągu istnieje wiele miejsc, do których podciągnięcie kanalizacji miejskiej jest nieopłacalne. W takiej sytuacji mamy w zasadzie dwie opcje. Jedna z nich to budowa tradycyjnego szczelnego zbiornika na nieczystości, czyli szamba. Drugą opcją są coraz bardziej popularne przydomowe oczyszczalnie ścieków. Opcja numer jeden jest zdecydowanie tańsza w budowie, ponieważ inwestycja we własną oczyszczalnię może kilkakrotnie przewyższać koszty budowy szamba. Wydawać by się zatem mogło, że decyzja jest prosta. Jednak nic bardziej mylnego. Choć koszty budowy oczyszczalni są wysokie, późniejsze koszty jej eksploatacji są niemal zerowe. Jak to możliwe? Przydomowe oczyszczalnie ścieków rozsączają do gruntu oczyszczone ścieki, zamiast magazynować je w zbiorniku, dlatego nie ma mowy o regularnym opróżnianiu, jak w przypadku szamba. Tradycyjne szambo należy opróżniać minimum raz w miesiącu, a za każde wezwanie wozu asenizacyjnego trzeba zapłacić i to wcale niemało. Oczyszczalnia nie generuje takich kosztów, ponieważ osadnik wstępny, gdzie gromadzą się stałe osady, opróżniamy raz na rok lub rzadziej.

Podsumowując koszty budowy i użytkowania tych dwóch odmiennych instalacji do zagospodarowania domowych nieczystości można być pewnym, że w dłuższej perspektywie czasu własna oczyszczalnia będzie dużo bardziej korzystną opcją finansową. Inwestycja zwróci się już po kilku latach, a przez wszystkie kolejne odprowadzanie ścieków z domu będzie generować koszty niezauważalne w domowym budżecie.