Zwłóknienie torbielowate – diagnostyka choroby

Zwłóknienie torbielowate jest bardzo groźną chorobą, która atakuje nasz cały organizm. Osoby chorujące na nią, nie dożywają sędziwego wieku. Czy jest możliwe, aby niwelować jej skutki? Jak przebiega diagnoza tej przypadłości?

Diagnoza mukowiscydozy u dziecka

diagnostyka mukowiscydozyNie każdy wie, czym jest zwłóknienie torbielowate. Jest to choroba, która wywiera zły wpływ na pracę układu oddechowego i pokarmowego przez zaburzenie gruczołów śluzowych w naszym organizmie. Objawia się inwazyjnym kaszlem, problemami żołądkowymi oraz dusznościami. Objawy, z którymi mierzą się chorzy, brzmią bardzo powszechnie, więc pozostaje zadać sobie pytanie: „jak przebiega diagnoza?”. Istnieje szereg badań, który pozwala na szybkie wykrycie mukowiscydozy. Jednym z nich jest tzw. test potowy, który polega na analizie składu potu dziecka. Diagnostyka mukowiscydozy przebiega równiez u niemowląt po narodzinach w ramach tzw. badań przesiewowych, których celem jest wykrycie prawdopodobieństwa na to, czy maluszek jest chory na zwłóknienie. Istnieją trudności, które towarzyszą badaniom ze względu na wielkość genów oraz liczby zachodzących mutacji. Diagnostyka mukowiscydozy odbywa się również poprzez próbkę i analizę materiału genetycznego matki i ojca. Rodzice mogą być nosicielami uszkodzonego genu, a warto pamiętać o tym, że zwłóknienie torbielowate jest chorobą o charakterze dziedzicznym. Pozytywny wynik testu na mukowiscydozę kończy się dalszymi badaniami – specjaliści sprawdzają wpływ choroby na układ oddechowy i pokarmowy dziecka.

Rozwój medyczny spowodował, że szybkie wykrycie choroby jest możliwe i jeśli dostrzegamy, że nasze dziecko może mieć jej objawy, należy jak najszybciej podjąć działania. Im szybciej wykryjemy przypadłość, tym sprawniej możemy reagować. Jeśli podejrzewamy chorobę u malca, warto skonsultować się ze specjalistą.